Skrzacie zainteresowania

Skrzacik wita was bardzo serdecznie!

Dzisiaj chciałabym się pochwalić moimi zainteresowaniami.

Wiadomo, skrzaciki lubią spać i jeść (informacje potwierdzone na moim przykładzie xD), ale można też mieć inne hobby niż te wyżej wymienione co nie?

No to może zacznę od początku…

Interesuję sie od 4 lat skateboardingiem, czyli po polsku jeżdżę na deskorolce. Zaczęło się od tego, jak na Gwiazdkę mój b rat dostał deskorolkę typu skate i dał mi na chwilkę się na niej przejechać. Spodobało mi się to i zaczęłam coraz częściej podkradać od niego tą deskorolkę i jeździć na niej po mieście. Na początku jak mnie ludzie zobaczyli na desce to wiadomka zaczęła się fala szkalowania i obrażania, ale się nie poddałam i jeździłam dalej. W końcu brat zauważył że zabieram mu tą deskorolkę i zabrał ja i schował i nie chciał w ogóle jej wyciągać. Prosiłam moich kochanych karmicieli, i w końcu kupili mi moją własną deskorolkę. Fala hejtów się skończyła i ze spokojem na niej jeździłam. W tym roku na urodziny mama kupiła mi longboarda, czyli długą deskorolkę do szybkiej jazdy. Bardzo się cieszyłam i jeżdżę na niej do dziś. Oczywiście na mojej pierwszej też jeżdżę, ale rzadziej. Mimo, iż jeżdżę na deskach od 4 lat, to nadal tylko jeżdżę nie robię żadnych trików na niej. Dlaczego? Ćwiczyłam, ale za każdym razem kończyło się to upadkiem i skręconą kostką,obdartymi łokciami i kolanami etc. No cóż… Może kiedyś się w końcu nauczę…

Drugim moim zainteresowaniem, którym zajmuję się od ponad roku jest fotografia. Kocham robić zdjęcia naturze, ludziom, wszystkiego co się da. Zaczęło się od tego, że zawsze moja była przyjaciółka czy inni znajomi prosili mnie, abym robiła im zdjęcia telefonem a potem im przerabiałam. Ludzie mówią, że mam do tego oko i całkiem dobrze mi to idzie. No to zaczęłam robić zdjęcia tak o, żeby zobaczyć czy serio mi to idzie. I stwierdzam, że całkiem, całkiem mi to wychodzi. Pokazałabym parę zdjęć mojego autorstwa, ale na tym laptopie co teraz tutaj piszę, nie ma ich tutaj. Następnym razem, jak będzie okazja to wam skrzaciki moje pokażę. Chciałam iść po gimnazjum do technikum lub zawodówki o profilu fotograficznym, ale… Za bardzo się słucham innych. Gadali, że po fotografii nic nie ma, że klasy fotograficzne to klasy eksperymentalne itd.

To są 2 moje zainteresowania, w których do dziś się spełniam. W przeszłości jeszcze tańczyłam i rysowałam, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie.

A wy skrzaciki jakie macie hobby? Czy czujecie się w tym jak ryba w wodzie?

Niestety muszę się z wami pożegnać bo za niedługo wyjeżdżam. Pozdrawiam was bardzo serdecznie skrzacim pozdrowieniem i do następnego postu! Papatki!